Wspomnienia i aktualne wydarzenia związane z naszymi zwierzakami - obecnymi oraz tymi, które odeszły. O tym ile radości mogą dać sierściuchy - koty i psy.
Blog > Komentarze do wpisu
Mróz trzyma.
Figa znalazła patyk, z którym próbowała wejść na działki – nie zmieścił się w furtce i miała kłopot. Zanim jednak wyjęłam aparat, aby sfilmować jej zmagania, patyk przegryzła. Pognała z nim dalej i nagle porzuciła.



Koty w przeciwieństwie do Figi, nie mają ochoty na zabawy, ani spacery - siedzą w sypialni. Nawet nosów nie wystawiają, kiedy wchodzę. Dopiero odgłos szykowania jedzenia, wyciąga je z piernatów.





Tosia pierwsza sprawdza, co przyniosłam. Bolek je mniej niż ona, a może tylko tak udaje i objada się suchym jak nikt nie widzi. Zwykle jego „mokre” nie jest zjedzone w całości – z wyjątkiem dni, kiedy mają gościa. Tym razem Boluś usiadł na podłodze, nawet na stół nie wszedł – może chory?



Przed altankę wystawiłam suche dla Łaciatej i nakładałam mokre kotom. Bolek przeniósł się na półkę przy drzwiach.



Nasłuchiwał odgłosów za drzwiami – popełniłam błąd, Figa dorwała się do suchego Łaciatej. Potem zeskoczył i zaczaił się przed kocim wejściem.



On jednak pilnuje domu przed obcymi, a może tylko chciał witać gościa.

Posadziłam Bolka przy misce – jadł, to chyba Tosia wcześniej wydała mu jakieś dyspozycje.
Do opróżnionej przez Figę miski, ponownie nasypałam suchego dla Łaciatej.
Jak się zaraz przekonałam, Figa poprzenosiła wszystkie poprzednie chrupki dalej, do swojej „jadalni” i zostawiła na śniegu. Twardy, ubity, więc jakiś kot znajdzie – nie zmarnuje się.
W drodze powrotnej Figa odnalazła swój skrócony patyk, który uznała jednak za nadal atrakcyjny.





***


To już rok, jak nasze zwierzaki zaistniały na tych stronach. Czas obejrzeć się wstecz



i zrobić małe podsumowanie:
  • wg. statystyk bloga wejść na nasz blog było 17.238, niektórzy czytali, a nawet komentowali, co bardzo jest miłe.
  • dwa razy trafiliśmy na pierwszą stronę Gazety,
  • trzy razy Blogowicze przysłali nam wyróżnienia
  • od paru tygodni jesteśmy na top 1000 najczęściej czytanych blogów (na szarym końcu, ale jednak)
W minionym roku trochę się wydarzyło – przeważały radosne chwili, a to głównie dzięki Tosi, która ciągle ginęła chyba tylko po to, aby cieszyć swoim powrotem. Były też smutne momenty, o których pisałam – pobicie Bolka, choroby zwierzaków. Najgorszym momentem, który przemilczałam, było odejście do krainy wiecznych łowów kici Bestią zwanej (koteczka Basi) – po trzech miesiącach zmagań z chorobą.
poniedziałek, 01 lutego 2010, darmozjady

Komentarze
Gość: olba6, 195.187.93.*
2010/02/01 10:50:47
rok szybko minął - zaglądam tu codziennie bo baaaardzo polubiłam wirtualnie Pani zwierzaki :-) oby tak dalej :-) pozdrawiam ;-)
-
2010/02/01 11:35:13
Dalszych sukcesów życzę :) Tych statystycznych, jak i w dniu codziennym ze swoimi puplikami.
-
2010/02/01 14:47:00
Toż to urodziny!!! Zatem "Sto lat, sto lat..." darmozjady. I tylko tych radosnych chwil. Gorąco pozdrawiamy z Kociego podwórka :D
-
Gość: eewa@tlen.pl, proxy164.wieczysta.krakow.pl
2010/02/01 15:37:29
No i jak tu nie zaglądać codziennie ? Blog pisany z pazurem :P Wiecznie "sie dzieje"tu tyle,ze zaczynam zawsze od Bolka i Tosi ! Gratuluję i tekstów,i zdjęć,i udanych futrzaków :-))
-
2010/02/01 16:13:44
Tak.... ten rok skończył się smutno. No ale mam nowego kota i uwielbiam go. A tutaj mam Bolka wiosennego. Chciałam pokazać jak on się pięknie prezentuje na tle ogrodu w tym białym futerku. Mam też Tosię wiosenną, ale t o potem :)
fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/2144630,2,1,Ale-pieknie-jest-w-moim-ogrodzie.html
-
2010/02/01 16:44:42
Sto lat ! jestem pewna że ten blog zmierza ku jeszcze większym sukcesom :) zwierzaki cudowne a autorka ma lekkie pióro. Gratulacje !!!
-
2010/02/01 17:58:31
olba, krogulec, joannagrabowska, eewa@tlen, silver.dj;

przepraszam, że tak zbiorowo - wszystkim pięknie dziękuję za życzenia, miłe słowa i za to, że odwiedzacie nas. Ogromnie mnie to cieszy. Ufam zwierzakom, że nadal będą robiły wszystko, abym miała o czym pisać
-
2010/02/01 19:08:38
Miło Was było poznać i miło dalej poznawać, serdecznie gratuluję pierwszych urodzin blogu (myślałam, że to dłużej trwa) i proszę o nieustający ciąg dalszy ;-)
-
2010/02/01 19:30:42
hersylia;
dziękuję :), ciąg dalszy zależy od zwierzaków, ja tylko notuję
-
2010/02/01 19:45:47
Brawo i sto lat Darmozjady! Zycze zwierzakom wielu przygod, zeby bylo co opisywac no i czytac, a takze, zeby zawsze konczyly sie z happy endem! Piekny blog i jeden z moich ulubionych :)
-
2010/02/01 19:49:57
olisek;
dziękuję bardzo, doprawdy rosnę w dumę. Pozdrowienia dla Patapona i jego dam
-
2010/02/01 21:51:45
Ja również przyłączam się do gratulacji i do życzeń :)!!! Wiele się można nauczyć od Ciebie. Albo może masz zdolności w przekazywaniu tego, czego nauczyły się Zwierzaki... :).
(ps. zdjęcie Bolka na fotoforum śliczne :)! ).
-
2010/02/01 22:34:11
abigail;
:) dziękuję bardzo.
Notuję, co widzę, podobnie jak inni piszący o kotach - to te cudowne, przemiłe stworzenia są główną inspiracją ...