Wspomnienia i aktualne wydarzenia związane z naszymi zwierzakami - obecnymi oraz tymi, które odeszły. O tym ile radości mogą dać sierściuchy - koty i psy.
Blog > Komentarze do wpisu
Nadinspektor.
Po spacerze miałam jeszcze do posadzenia parę kłączy nowych liliowców, więc zwlekałam z kolacją. Koty jednak czekały, Tosia miauczała, że głodna, a ta migrena to z głodu, jak nic... 



Wyjęłam puszkę i od razu pyszczek wsadziła, bo tam na wierzchu sosik (najsmaczniejsze) - zlizała wszystko, a Boluś nie protestował.



Jadły w zgodzie, więc zamknęłam altankę i za te liliowce się wzięłam. 



Trzy kłącza miałam posadzić szpadelkiem małym, a zabrało mi to czasu więcej niż się spodziewałam - nie mogłam znaleźć wolnego miejsca. Pare razy minęła mnie Tosia. Myślałam, że zwyczajnie sobie spaceruje. Tymczasem była to inspekcja nadzwyczajna, bo przecież Bolek wszystko przed spacerem obszedł. 
Nie skończyło się na rabatkach, kontroli poddano także altankę, dach i komin. To atrapa komina, na dodatek mocno sfatygowana przez wichury i koty w ich młodości (ulubiona kiedyś kryjówka). 


Bolek już od niepamiętnych czasów na dachu nie siedział i miał pewne obawy, co kontrola wykaże. Mocno się zastanawiał, jak wybrnąć z ewentualnych kłopotów, aby stanowiska nie stracić i mandatu uniknąć. Siedział tyłem do altanki udając całkowitą obojętność i aby nie podejrzewano go o wywieranie presji na nadinspektora.



Wymyślił, a właściwie uświadomił sobie - to on ciężko pracuje, urabia łapy po kolana co widać na zdjęciu, a tu takie szykany, takie wymagania. Czy on jest kominiarz?  Czy on jest dachowiec zwykły pospolity? Czy ktoś mu przekazał zakres obowiązków i odpowiedzialności? Na wszystkie pytania odpowiedział sam sobie przecząco i obrażony odszedł do sąsiada.





Figa nadal tam siedziała i obserwowała winogron, a właściwie czy ktoś się w nim nie przekrada.



W tym czasie Tosia przemyślała wszystko co wypatrzyła, zeszła na daszek



i chyba Bolkowi przekazywała, jakie uwagi umieści w protokóle pokontrolnym, bo podszedł bliżej, patrzył w jej stronę bardzo skupiony.



Skorzystałam z okazji, że koty zajęte bardzo i wymknęłam się z działki. 
Figa pobiegła jeszcze sprawdzić czy kocięta nie wychylają się przez okienko - nie wychylały się.





niedziela, 17 lipca 2011, darmozjady

Polecane wpisy

  • Dachowce.

    Przed spacerem musiała naostrzyć pazurki, tylko co jej zawinił ten milin?  Poszliśmy w stronę zaklętej działki. Bolek tylko zajrzał tam i wrócił. Tosia

  • Mają talent?

    Zapraszałam Lusia na spacer, ale wymówił się chorą łapką i został w altance. Od kiedy ułożyłam te kamienie na ścieżce, Bolek też skraca sobie drogę, ale tak by

  • Lusiu zapracowany.

    Lusiu to bardzo ambitny młodzian i pracowity niezmiernie. Ja tam nikogo palcem wytykać niebędę, ale taka z plamą na nosie to by mogła czymś się zająć. Bolek i T

  • Na łonie natury

    Latem miałam szczęście do kocich sesji. Jednego wytrwałego modela spotkałam w Ogrodzie Botanicznym Myślęcinek.

  • Santorini po mojemu

    Gdy dwa lata temu bylam na Mykonos, moje wyobrazenie o greckich wyspach bylo takie, ze inne wyspy wygladaja podobnie. Santorini jest inne, jej atutem nie sa pla

Komentarze
Gość: Klub Kota Jasna 8, 78.8.27.*
2011/07/17 21:37:42
Zaglądamy i na dobranoc czytamy. :-)
-
2011/07/17 23:49:30
Miło popatrzeć, jak Tosia z Bolkiem w zgodzie wcinają i razem po działce buszują.
-
Gość: mari-ka50, *.dynamic.chello.pl
2011/07/18 09:20:06
"Bocianie"..ftu..Kocie gniazdo - to świetne miejsce do obserwacji terenu ! Pani inspektor
Antonina - nie bedzie zła, lubi Bolka...:)))
-
2011/07/18 10:57:50
Lustereczko powiedz przecie kto jest najpiękniejszy na świecie? - "Tyś Bolusiu piękny jak gwiazda na niebie i żaden kot piękniejszy nie jest od Ciebie!"
-
2011/07/18 12:23:22
Klub Kota;
to uspokaja, czy usypia?
-
2011/07/18 12:25:45
przemek;
:)
-
2011/07/18 12:26:36
mari-ka;
rano Bolek był na dachu, niestety pancio aparatu nie miał :(
-
2011/07/18 12:29:09
wilddzik;
on tak przed kolacją sprawdza, czy futerko czyste, fryzurka....
-
2011/07/18 14:09:46
Taaak, takim nadinspektorem być, to jednak klawe życie ;-)
-
2011/07/18 20:56:52
krogulec;
ale praca to niewdzięczna bardzo
-
2011/07/19 08:14:21
Jakaż ta Antonina mobilna! Ona jest wszędzie. Wzorowy pracownik! A nie taki co tylko "kawę pije i w internet patrzy". :))
Bolesław Znużony (inspekcją) z serduszkiem na zadku. :)
-
abigail090
2011/07/19 11:13:14
Nadinspekcja udana najwyraźniej. Figa zdaje się aprobowała poczynania Tosi - kontrola musiała być potrzebna :). Nawet Bolek, choć z godnością jednak pozostał na posterunku :)
-
2011/07/19 19:59:34
ofczasta;
Tosia pewnie jeszcze inne działki ma pod kontrolą i to jest powodem jej ciągłej nieobecności - pracoholizm jednak nie jest zdrowy
-
2011/07/19 20:00:38
abigail;
Bolek jest bardzo ambitny, następnego dnia rano sam dach altanki kontrolował :)